Boulevardier
Negroni na szkockiej? To twist, który warto znać! Zamień gin na whisky, zostaw wermut i dodaj odrobinę charakteru. Rekomendujemy przygotowanie go na bazie Ballantine’s – dzięki temu uzyskasz idealnie wyważonego Boulevardiera. Sącz go powoli, by poczuć każdy detal tego połączenia.
Składniki
Produkty:
40ml Ballantine’s 10
20ml Campari
20ml słodkiego wermutu
ml Skórka pomarańczy (do dekoracji)
Baza:
Kostki lodu
Szklanka typu rocks
Przygotowanie
Wypełnij niską szklankę (typu rocks) kostkami lodu i wlej wszystkie składniki.
Zamieszaj delikatnie.
Udekoruj skórką pomarańczy.
Historia drinka Boulevardier
Historia tego koktajlu zaczyna się w Paryżu około 1927 roku, ale to pewien Amerykanin nadał mu imię. Erskine Gwynne – bywalec salonów, wydawca i stały gość słynnego Harry’s Bar – nazwał swój popisowy drink na cześć magazynu dla ekspatów, który wydawał w czasach prohibicji.
Boulevardier w wolnym tłumaczeniu oznacza „bywalca” lub „światowca”. Można więc powiedzieć, że Gwynne podświadomie nazwał ten koktajl po prostu na swoją cześć. To drink dla tych, którzy czują się u siebie na każdej szerokości geograficznej – zupełnie jak Ballantine’s.
Boulevardier a Negroni. Jaka jest różnica?
Najlepsza whisky do drinka Boulevardier
Tradycyjny przepis na Boulevardiera wskazuje na amerykańską whiskey zamiast szkockiej, ale gdy szukasz swojego ideału – zasady nie istnieją. Jeśli Ci smakuje, to znaczy, że działa! W zależności od tego, co lubisz, możesz użyć żytniej whiskey, bourbona lub whisky blended, by uzyskać drink słodszy lub bardziej pikantny.
My w Ballantine’s stawiamy na naszą gładką i miodową 10-letnią szkocką. Jej słodycz idealnie równoważy goryczkę Campari i podkręca złożone nuty tego klasyka. To zestawienie, które po prostu zawsze dowozi i smakuje niemalże każdemu.